środa, 4 lutego 2015

We'll never be as young as we are now...

W  poprzednim poście pisałam wam jakie mam plany dotyczące ferii. Jednak ich nie zrealizowałam, ponieważ się rozchorowałam. Przez cały czas praktycznie leżałam w łóżku, oglądałam AHS(klik) i przeglądałam twittera. Nie wyobrażam sobie wstać o piątej rano i pójść do szkoły...Jestem największym leniem na świecie i myśl o powrocie do szkoły i codziennej, nudnej rutynie przyprawia mnie o mdłości.


       Rozumiem, że nauka to nasza przyszłość, ale myślę ze nauczyciele powinni przystopować. Na każdym kroku męczą nas, każą wkuwać tonę materiałów (bynajmniej u mnie tak jest). Nigdy nie będziemy młodzi tak jak teraz i powinniśmy korzystać jak najwięcej właśnie teraz. Nie chodzi  mi o jakieś imprezowanie do 3 czy wracanie pijani do domu. Chodzi mi o zrelaksowanie sie z przyjaciółmi w kinie nie tylko w weekendy ale i w środku tygodnia. Wiem to trochę dziwnie brzmi ale mam takie momenty gdzie siadam  na podłogę i zaczynam płakać z nadmiaru wszystkiego. Tak strasznie nie mogę się doczekać wakacji.







xxxx Dziękuję za komentarze!!! xxx

2 komentarze:

  1. Mam tak samo..
    Na dodatek ten materiał w 95% procentach nie przyda nam się nigdy w życiu... Gdzie to ma sens?
    Czy płacz i depresja większości młodzieży to jest własnie to co chciały uzyskąc szkoły? Własnie takie mam wrażenie.
    I w sumie co do ferii to spędziłam je tak samo hahah,też złapała mnie choroba i od 14 (bo o tej wstawałam) siedziałam na twitterze do 4 w nocy bo nie mogłam usnąć z bólu gardła.. także rozumiem Cię hahah

    Zapraszam do mnie na posta o wymarzonym pokoju! ♥

    OdpowiedzUsuń
  2. U mnie w szkole też nieźle naciskają na naukę . Najgorsze jest jednak , to , że niektórzy nauczyciele potrafią się czepiać z byle powodu , czasem aż strach iść do nich na lekcje : ( .
    Bardzo proszę o klikanie w tym poście : http://lublins.blogspot.com/2015/02/przeglad-ciuszkow-firmy-httpwwwromwecom.html

    OdpowiedzUsuń