Jak już wiecie jestem szaloną osobą i za sobą mam już dużo żenujących wpadek -,-
Niekoniecznie te z dzieciństwa, ponieważ większość już nie pamiętam. Natomiast przez ostatnie lata duzo się działo i chciałabym się z Wami podzielić.
1. Kiedy miałam 6-7 lat połknęłam gumę i dostałam "ataku paniki". Zaczełam skakać(dosłownie) po szafkach w kuchni i krzyczeć, że umieram.
2. Też miałam jakieś 6-7 lat, robiłam "fikołki" na trzepaku i spadłam. Zaczeła mi lecieć krew z ust i poleciałam do taty z płaczem, że ktoś mnie zepchnął,bo nie miałam odwagi przyznać się do upadku. Tego samego dnia chodziłam z koleżanką koło kiosku a tam było potłuczone okno. Kiedy tego dotknęłam skaleczyłam się. Znowu poleciałam do taty i powiedziałam,że ktoś mnie pobił. Tatuś się wkurzył i kazał mi pokazać tego chłopaka, który mi to zrobił. Chodziliśmy po całym osiedlu kiedy zobaczyłam jakiegoś może 5leniego chłopca i zwaliłam to na niego. Tata wkurzony na niego mówi i tłumaczy co zrobił a on się bronił, że jest niewinny. Do tej pory jest mi źle z tym. :(
3. Jak byłam w 4 klasie podstawówki i zostałam sama w domu strasznie bolała mnie noga. Podwinełam sobie spodnie i zobaczyłam, że mi włos wrasta w skóre(?). Zaczęłam panikować i zadzwoniłam z płaczem do mamy. A mama była nieźle wkurzona na mnie bo myślała że mi się coś stało xD
4. Kiedy chomik mi zdechł zrobiłam taki krzyk i płacz, że aż sąsiedzi z końca ulicy przyszli by zobaczyć co się stało -,-
5. W poprzednim roku jak przebierałam się po WF z koleżanką weszła następna klasa(chyba pierwsza) i nagle widzę chłopaka i zaczynam się drzeć "DLACZEGO TU JEST CHŁOPAK" i wszystkie oczy na mnie. A mojaa koleżanka "cicho kretynko to dziewczyna". Jaki wstyd.
6. W tym roku kiedy szłam z klasą do kina zaczełam sie drzeć do kolegi "AREK ŁOWCA SZPAREK" i pani od religi do mnie "no ładne, ładne te słownictwo twoje" jezuuu hahahahaha...
Opowiedzcie mi o swoich przypałach w komentarzach!!!
Haha, ja w swoim życiu miałam tyle przypałów, że aż trudno zliczyć :D
OdpowiedzUsuńdifferent-view-of-the-life.blogspot.com - KLIK
Hahahah świetny pomysł na post :) Naprawdę rozśmieszyło nie to :D
OdpowiedzUsuńZapraszam do mnie po rocznej przerwie znów zaczęłam pisać :)
http://rooksana-roox.blogspot.com/2015/02/wielki-powrot.html
Bardzo miło czytało się tego posta ;) Czekam na kolejne!
OdpowiedzUsuńU mnie za kliknięcie w linki ubrań z TEGO posta zareklamuję Twój blog + zaobserwuję :)
Mój blog *KLIK*
Podoba mi się twój blog, fajnie się go czyta ;) Kiedy kolejne???
OdpowiedzUsuń